Artykuły

A A A
Drukuj Ekportuj do PDF
Opublikowane: 2009.03.30 12:58 | User 83395 | Aktualizacja: 2010.01.21 2:04

MIX'09 - relacja

Tydzień temu zakończyła się konferencja MIX’09 odbywająca się w „Fabulous” Las Vegas, na której miałem przyjemność być. Poniżej zamieszczam swoje subiektwyne wrażenia na temat konferencji jak i samego miasta.

MIX 09

Tydzień temu zakończyła się konferencja MIX’09 odbywająca się w „Fabulous” Las Vegas, na której miałem przyjemność być. Poniżej zamieszczam swoje subiektwyne wrażenia na temat konferencji jak i samego miasta.

Las Vegas

Cóż, najprawdopodobniej byłbym w stanie więcej napisać o Las Vegas niż o samej konferencji. Miasto jest po prostu fenomenalne. Wszechobecny p`1rzepych, aż bije po oczach. Oprócz miasta znajdziecie tam pustynię, góry i niekończące się pola jednopoziomowych domków. W samym sercu miasta znajduje się centrum rozrywki: The Strip (frament Las Vegas Boulevard), czyli ogromniaste kasyna, hotele i inne atrakcje. Od siebie mogę dodać, że miasto żyje 24h na dobę przy czym zawsze jest czysto (nie wiem jak oni to robią). Z ciekawostek: na Las Vegas Boulevard znajduje się mini Wieża Eifla, mini Statua Wolności, mini piramida i jeszcze wiele, wiele innych rzeczy „mini”. Nie zdziwiłbym się jakby część Amerykanów pytana o to gdzie się znajdują tego typu atrakcje, odpowiedziałaby „Las Vegas silly”.

Konferencja

Lokalizacja

Konferencja odbywała się w hotelu Venetian (razem z hotelem Palazzo tworzą największy kompleks hotelowy na świecie – ponad 7k pokoi), a dokładnie na hali wystawowej Sand Expo, należącej do hotelu. Konferencja była rozłożona na 3 piętra. Sale mieściły od 250 do 400 uczestników, co przy 8 równoległych ścieżkach i około 2000 uczestnikach daje sporo miejsca.

Również w tym hotelu miałem przyjemność mieszkać. Muszę przyznać, że pokoje miały wygląd i ceny iście królewskie (przykład: na 3 plazmy jedna znajdowała się w łazience :)).

Ogranizacja

Ogranizacja konferencji stała na odpowiednim poziomie. Wszystkie ścieżki, przejścia - bardzo dobrze opisane. Na każdym progu osoba, którą tylko czekała żeby pomóc w przypadku dezorientacji.  Podczas rejestracji można było otrzymać trochę gadżetów (koszulka, bidon, kubek termiczny, pen drive, itp). Osobiście zabrakło mi jakiegoś przenośnego harmonogramu (czy to dołączonego do identyfikatora, czy też do zeszytu otrzymywanego przy rejestracji). Po pierwszym dniu konferencji odbyła się wieczorna imprezka w klubie Tao. Bardzo fajny klimat, niezłe jedzenie i drinki.

Śniadania i obiady bardzo smaczne. Całkiem duży wybór i niezłe sterowanie zgłodniałym tłumem :). To co najbardziej mi wejdzie w pamięć jeśli chodzi o napoje to „coś” o wyglądzie coli i smaku „null”. Jak się później udało rozszyfrować była to „sugar free Nestea”. Gorąco nie polecam.

Sesje

Podczas MIX odbyło się 127 sesji w 11 slotach. Jak dla mnie – samych slotów troszkę za mało. Tematem przewodnim, a raczej tematami przewodnimi konferencji był: Silverlight 3.0, IE 8, Expression oraz Azure. Ciekawym pomysłem były krótkie (20-sto minutowe) sesje, które to trzy mieściły się w jednym slocie normalnej (75 min) sesji.  To co rzuciło mi się od razu po pierwszych kilku sesjach to bardzo wysoki poziom prowadzenia sesji przez prelegentów. Prezentacje bardzo starannie przygotowane. Poniżej opiszę wrażenia z kilku sesji, na których miałem przyjemność być.

Keynote

Na pierwszy strzał otwarcie konferencji. I od razu pierwszy szok – częśc ludzi stała lub musiała siedzieć na ziemi. Czyżby organizatorzy nie wiedzieli ile osób się pojawi? W każdym bądź razie ja siedziałem więc, aż tak bardzo mi to nie przeszkadzało :).

Na sam początek wyszedł, a właściwie może lepiej powiedzieć – wyskoczył – Bill Buxton, szycha z Microsoft Research, do którego najbardziej pasuje moim zdaniem określenie „wacky”. Lekko łysiejący, starszy pan o przydługich włosach, aż tryskał energią i pasją. Opowiedział troszkę o podejściu do projektowania podając kilka ciekawych przykładów (np. rzut boczny rowera górskiego, ujęcie pod kątem, widok człowieka przejeżdżającego przez rzekę w jakiejś dżungli na rowerze).

Po „wacky” Billu przyszedł czas na część bardziej techniczną, czyli Scott Guthrie  w pełnej okazałości. Scott opowiedział o VS2010, ASP.NET 4.0 oraz oczywiście o najbardziej przez wszystkich oczekiwanym Silverlight 3.0. Na mnie osobiście (oprócz nowości, o których wiedziałem) największe wrażenie zrobił streaming w Silverlight. Został pokazany odtwarzacz filmów, który dynamicznie (w odniesieniu do przepustowości łącza w danej chwili) dopasowywał jakość odtwarzania. Podobnie sytuacja wyglądała w momencie przewijania video. Tuż po przewinięciu film na ułamek sekundy przeskakiwał na niższą jakość (celem szybszego zbuforowania) po czym wracał do jakości pierwotnej. W praktyce można było przewijać video bez żadnego buforowania. Robiło to naprawdę fajne wrażenie.

RESTful Services for the Programmable Web with Windows Communication Foundation – Ron Jacobs

Bardzo ciekawa sesja traktująca o REST. Prelegent pokazał kilka bardzo trafnych przykładów jak od zera można zacząć z REST. Wyjaśnił, że w tego typu usługach chodzi o zasoby (resources) a nie o akcje (verbs). Z sesji można było się dowiedzieć jak pobierać oraz edytować elementy. Bardzo fajnie została ułatwiona konfiguracja serwisów WCF’owych. Mianowicie nie musimy już pisać 10000-linijkowego pliku konfiguracyjnego, a możemy skorzystać z fabryki. W przyszłości serwisy typu REST mają być zupełnie odseparowane od konfiguracji w stylu serwisów SVC oraz od samego rozszerzenia SVC.

Ocena sesji: 7

Building Amazing Business Centric Applications with Microsoft Silverlight 3.0 – Brad Abrams

To jest to co tygryski lubią najbardziej. Sesja pokazywała nowe możliwośći Silverlight’a 3.0 wraz z nowym zestawem kontrolek. Można było zobaczyć przykład standardowego kawałka aplikacji biznesowej tj. grid + details. Dodatkowo cała otoczka taka jak walidacja, uwierzytlenianie, popup’y czy też pasek postępu. Wszystko to robiło genialne wrażenie. Jeśli interesuje Cię co Silverlight wprowadza nowego w kontekście aplikacji biznesowych – musisz zobaczyć tą sesję.

Ocena sesji: 9

A Lap around Windows Internet Explorer 8 – Giorgio Sardo

Były to typowe podstawy dotyczące nowości w IE8 wraz z krótkimi demami jak można je zaimplementować. I tak można było się np. dowiedzieć, że IE8 aktualnie spełnia prawie 100% testów W3C (IE7 < 70%, FF, Opera, Chrome ~ 85-90%). Z jednej strony oczywiście fajnie, z drugiej: teraz to się dopiero zacznie zabawa z CSS: IE6, IE7, IE8,... Swoją drogę ciekawe jak można wymyślić standard, którego nikt nie spełnia? Kolesie z W3C siedzieli pewnie sobie przy piwku, tudzież czymś mocniejszym i dewagowali: „jak myślisz... width to co to może być?”, „hmm... może to co w środku + border..?”, „nie, nie, nie... lepiej to co w środku + tylko lewy border”.

Tak czy siak w IE8 dostajemy wbudowane Developer Tools wraz z debugerem (nareszcie!). Trzy największe nowości to Web Slice (możliwość dodania mini stronki do paska w IE, wraz z możliwością automatycznego odświeżania), Accelerators (możliwość dodawania własnych akcji do menu kontekstowego w zależności od tego czy jest to zaznaczony tekst, link lub po prostu dokument; przykładem może być zaznaczenie tekstu oraz wybranie opcji wyszukaj, która otworzy nową zakładkę i wyszuka daną frazę używając zdefiniowanego przez­­­­ nas silnika), Visual Search (możliwość definiowania swojego providera do wyszukiwania oraz dowolnego formatowania zwracanych danych).

Ocena sesji: 7

Scaling a Rich Client to Half a Billion Users – Steve Zheng

Powiem szczerze, że ta sesja intrygowała mnie najbardziej. Jak stworzyć komunikator internetowy, z którego korzysta więcej ludzi, niż pewnie ze wszystkich komunikatorów w Europie razem wziętych. QQ (bo tak nazywa się owa aplikacja) posiada zarejestrowanych 900 mln użytkowników, z czego aktywnych jest 400 mln, a jednocześnie korzysta 50 mln. Cóż liczby robią wrażenie. Sesja jednak bardzo średnia: nie dowiedziałem się nic więcej oprócz tego, że mają „dużo” serwerów, ich infrastruktura jest „bardzo” złożona, i tego typu ogólniki. Na szczęście na koniec została zachowana perełka tj. wersja QQ pod Silverlight’a, czyli jak można się domyślić „Silverlight QQ” J. Aplikacja wygladała po prostu przesłodko. Chat roomy były reprezentowane przez piętra, między którymi można było się przemieszczać w górę i w dół. Osoby do czatowania były figurkami w stylu anime (małe ciałko, duża głowa i oczy) i można je było przesunąć na odpowiednie piętro by tam sobie porozmawiać. Całość w prześlicznych kolorach, sprawiała wrażenie osiągnięcia kolejnego stopinia wtajemniczenia jeśli chodzi o komunikatory. Sesja króciutka (20 min) – polecam, chociażby po to, żeby zobaczyć SL QQ.

Ocena sesji: 5

When Error Happen: Debugging Microsoft Silverlight – John Papa

Sesja, na której można było się dowiedzieć w jaki sposób można „odrobaczać” aplikacje napisane w Silverlight. Oprócz standardowych narzędzi jak FireBug, DeveloperToolbar oraz Fiddler, zostało przedstawionych kilka dla mnie nowych: Web Development Helper oraz Silverlight Spy Tool. Zwłaszcza to ostatnie zrobiło na mnie bardzo fajne wrażenie, gdyż oprócz samego podsłuchiwania ruchu, umożliwiało śledzenie zdarzeń (OnClick, OnMouseMove, OnMouseDown) w aplikacji. Super sprawa.

Ocena sesji: 7

 

Consuming Web Services in Microsoft Silverlight 3 – Eugene Osovetsky

Sesja, na którą bardzo czekałem. Interesowało mnie w jaki sposób można zrealizować dostęp do danych przez Web serwis w aplikacjach napisanych w Silverlight. To co dostajemy na starcie to przede wszystkim nowy typ projektu - „Silverlight-enabled WCF service”. W trakcie prezentacji Eugene wymienił najsłabsze dotąd punkty jeśli chodzi o korzystanie z Web serwisów w Silverlight tj. wydajność, obsługa wyjątków, bezpieczeństwo oraz przedstawił rozwiązania na każde po kolei. I tak jeśli chodzi o wydajność dostajemy możlwiość przesyłania danych w postaci binarnego XML (BinaryXML). Co prawda uzysk na ilości przesyłanych danych nie jest znaczny, nastomiast serializacja i deserializacja, zwłaszcza przy dużej ilości odwołań, trwa zdecydowanie krócej. Następnie mogliśmy się dowiedzieć jak umożliwić wyrzucanie przez Web serwis typowanych wyjątków oraz w jaki sposób możemy go zabezpieczyć (browser-based i message-bassed). Scenariuszem, który bardzo mnie zainteresował był scenariusz „data push” tj. taki, w którym nie odpytujemy o dane, a dostajemy powiadomienie, w którym dane się zmieniły (przykład z wskaźnikiem akcji). Na koniec rodzynek. Co byście powiedzieli jakbyście mogli skopiować kawałek XML’a do schowka, a następnie wklieć go do Visual Studio już jako klasy i struktury, z których składał się dany XML. Fajne? Nie wiem jak, ale Eugene miał taką opcję w swoim VS.

Ocena sesji: 7

Building Microsoft Silverlight Controls – Karen Corby

  Kolejna wyczekiwana sesja. Co takiego pokaże tej wątłej postury osóbka? Na początku pierwszy szok – jak ta kobieta prowadzi? Pozytywna engeria jaką emanuje, nieznikający uśmiech z twarzy po prostu otulały publiczność i zachęcały do oklasków po każdym udanym lub nieudanym demie J. Sama zawartość prezentacji robiła równie piorunujące wrażenie. Otóż dowiadujemy się, że dla kontrolek w Silverlight’cie możemy definiować stany (VisualStates) oraz przejścia między nimi (VisualTransitions). Co to daje? A no daje tyle, że w tym momencie perfekcyjnie oddzielamy logikę od prezentacji. Developer definiuje jakie stany i jakie przejścia będzie zawierać jego kontrolka oraz dba o to by je odpowiednio zmieniać. Projektant natomiast okresla jak dana kontrolka wygląda w danym stanie oraz jakie efekty towarzyszą zmianon owych stanów (animacje, transformacje, etc.). Analogicznie wygląda sprawa z szablonami kontrolek. Developer mówi: kontrolka musi zawierać odpowiednio nazwane party, a projektant tworzy interfejs i nazywa odpowiednio dane elementy. W połączeniu z potężnie zaawansowanymi możliwościami wiązania danych, śmiem twierdzić, że nie było do tej pory takiej szansy na faktyczne rozdzielenie pracy programisty i projektanta. Zdecydowanie najlepsza sesja na jakiej byłem.

Ocena sesji: 9

Dodatki

Oprócz samych sesji można było spędzić czas np. grając w ping-ponga lub słuchając wywiadów ze znanymi  ludźmi (przykład: Scott Gu). Dla mnie osobiście największym rarytasem był konkurs „Rock Band”. Na specjalnie przygotowanej scenie była możliwość wystąpienia jako zespół muzyczny. Wszystko oczywiście w oparciu o grę Guitar Hero na X-Boxa. Dostępna była perkusja, gitara, bas i mikrofon. Cała scena była obwieszona plazmami z rozpiską kto i jak powinien grać/śpiewać. Wystarczyło zebrać 4 osoby i do dzieła. Zespół z największą ilością punktów wygrywał. Po zakończeniu nie omieszkałem ziścić jednego z moich marzeń – mianowicie zagrać na perkusji (a co tam, że „stuczna” :)). Było rewelacyjnie – poczułem się jak ktoś zupełnie wyjątkowy :).

Podsumowanie

Reasumując całe wydarzenie było rewelacyjnie. Konferencja ma ściśle określony target oraz przekaz. Moim celem było wyssanie jak największej ilości informacji na temat Silverlight 3.0i cel swój osiągnąłem. Cieszy mnie bardzo w jakim kierunku podąża ta technologia. Biorąc pod uwagę zasoby jakie są do niej przydzielane wydaje mi się, że będzie to przyszłość aplikacji biznesowych.

Na koniec chciałbym podziękować wszystkim osobom, dzięki którym udało mi się wziąć udział w MIX’09 oraz odwiedzić „fabulous” Las Vegas. Zachęcam każdego, kogo interesują technologie webowe do odwiedzenia MIX w następnym roku. Na pewno warto.

 

 


Podobne artykuły

Komentarze 2 Masz uwagi do tej strony? Napisz

User 83395 2010.01.21 1:10
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar
 
Każda klasa może implementować jednocześnie jeden interfejs..

Czy oby na pewno tak jest?
n-j 2010.01.21 1:10
0 oceń pozytywnie   oceń negatywnie 0
avatar
 
Z matematycznego punktu widzenia zdanie jest prawdziwe :). Dopiero pisząc, że "tylko jeden", autor rozminąłby się z prawdą. Ale fakt, wniosek z niego jest błędny. Pytanie zatem: czy IComparera też implemetuje się w porównywanej klasie?
I pytanie do inheritancji z kolekcjami: jak mając obiekty klas dziedziczących z abstrakcyjnej klasy "ramka" najlepiej je "kolekcjonować"? Opakowywać w nowy obiekt czy utworzyć klasę np. entry?

Andrzej

__try_cast(Managed C++ 2003)@.net 1.1&VS 2003 sp1; NET Reflector , NUnit  - podlej kwiaty

Dodaj komentarz

avatar

Zaloguj się lub Zarejestruj się aby wykonać tę czynność.

Autor User 83395
avatar
 

Załóż konto
CodeGuru to miejsce dla każdego programisty. Przez lata portal rozwijany był siłami społeczności i to właśnie społeczność programistów jest tutaj najważniejsza. CG od wielu lat gromadzi wokół siebie coraz większą grupę pasjonatów. Warto być jej częścią!

Dowiedz się więcej o CodeGuru